Moje wrażenia z praktyki w BBLeap
„Nie daj się zniechęcić terminami »rolnictwo« i »technologia« – nawet jeśli nie masz w tym żadnego doświadczenia, bo ja też nie miałem. Skorzystałem z okazji i w końcu nauczyłem się więcej, niż kiedykolwiek mogłem sobie wyobrazić.”
Nazywam się Julia Brok, mam 22 lata i studiuję biznes międzynarodowy na uczelni Saxion w Enschede. Odbyłam pięciomiesięczny staż w BBLeap dziale marketingu.
Po rozmowie kwalifikacyjnej zainspirowały mnie działania firmy na rzecz zrównoważonego rozwoju. Nie miałam doświadczenia w rolnictwie, więc obawiałam się, że to może nie być dla mnie odpowiednie miejsce. Nic bardziej mylnego…
Szukasz miejsca na staż? Powiem ci, dlaczego BBLeap najlepszy wybór.
Co skłoniło mnie do odbycia stażu w BBLeap
Wciąż pamiętam tę historię, która wywarła na mnie duże wrażenie podczas mojej pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej:
Co tydzień jemy z tobą sałatę, świeżą prosto z pola. Do tej pory każda główka sałaty była traktowana tak samo, niezależnie od wielkości czy stopnia dojrzałości. Oznaczało to, że wszystkie główki sałaty były spryskiwane taką samą ilością pestycydów. Chociaż wiedziałem, że moje jedzenie jest spryskiwane, nie dodawało mi to zbytniego spokoju.
Wtedy mój przyszły opiekun praktyk powiedział mi coś, co dało mi do myślenia: „Jeśli babcia jest chora, to antybiotyki podajesz tylko jej, a nie całej wiosce – jeśli jedna główka sałaty nie rośnie jak trzeba, to leczysz tylko tę jedną główkę, a nie całe pole”.
To brzmi logicznie, prawda?
W tradycyjnym rolnictwie wygląda to jednak inaczej. Tam wszystko się opryskuje, licząc na lepsze zbiory. Pomyślałem sobie jednak, że to nie ma sensu. Podawanie dziecku antybiotyków jest niezdrowe, a opryskiwanie zdrowej sałaty raczej hamuje jej wzrost.
Właśnie wtedy postanowiłem dołączyć do rozpowszechniania informacji o precyzyjnym opryskiwaniu. Widzisz, BBLeap zrównoważone podejście do dbania o zdrowie zarówno roślin, jak i ludzi – dzięki technologii, która opryskuje tylko tam, gdzie to konieczne.
Dostałem szansę, żeby zdobyć nowe umiejętności
Rozpocząłem staż w BBLeap specjalista ds. marketingu i zajmowałem się szerokim zakresem działań marketingowych. Od pisania postów na blogu, przeprowadzania wywiadów, tworzenia stron internetowych, opracowywania planów komunikacyjnych i wymyślania kampanii, aż po zarządzanie kanałami w mediach społecznościowych.
W BBLeap naprawdę miałem okazję zdobyć nowe umiejętności w wielu różnych dziedzinach.
Dzień na stażu #1
Widzisz zdjęcie powyżej? To było tego samego dnia, kiedy przejeżdżałem przez polder do gospodarstwa Fruit Farm van Rijn, żeby wraz z redaktorem przeprowadzić wywiad z klientem. Ten filmik dobrze pokazuje, jak może wyglądać dzień na stażu. Jak widać, oprócz analizowania przypadków użytkowników i zbierania informacji do nowych treści, jest też czas na spacer wśród jabłoni i grusz, pogłaskanie psów i spróbowanie świeżych owoców.
Dzień na stażu #2
Tym razem znalazłem się na południu kraju, w gospodarstwie rolno-owocowym A. Kwak, gdzie razem z dziennikarzem przeprowadziłem wywiad z klientem na temat jego wrażeń z użytkowania. Na miejscu zatrudniono też fotografa, żeby zrobił kilka świetnych ujęć. Ciekawi cię, jak wyszło to, nad czym pracowałem? To zajrzyj na tę stronę.
Ogólne wrażenia
- Nauka pracy z narzędziem do tworzenia stron internetowych WordPress
- Zdobywanie wiedzy branżowej
- Zarządzanie kanałami w mediach społecznościowych
- Rozmowy z klientami
- Opracowywanie scenariuszy użytkowania
- Tworzenie i wysyłanie newsletterów
- Kilka przemyśleń na temat kampanii marketingowych
- Bycie częścią zespołu
- Kształtowanie profesjonalnego podejścia
Dobry staż idzie w parze z dobrym opiekunem
Może to też coś dla ciebie? W BBLeap masz mnóstwo możliwości, dzięki czemu możesz sam zdecydować, na czym chcesz się skupić – oczywiście po konsultacji. To były aspekty, które osobiście uznałem za bardzo interesujące i fajne. Niezwykle cenne były dla mnie też swoboda i kreatywność, które mi zapewniono.
Gdyby nie ich świetne wskazówki, nigdy nie udałoby mi się tak dobrze zaliczyć tego stażu. Te dwie niesamowite osoby po prawej są częścią zespołu marketingowego i nauczyły mnie naprawdę wiele. Byłam prawdziwą częścią zespołu, moje zdanie miało znaczenie – i to było naprawdę super!
„Naprawdę czułam się częścią zespołu, moje zdanie miało znaczenie i to było naprawdę wspaniałe!” – Julia Brok
Z dziewczyny z miasta na wieś!
Nie daj się zniechęcić terminami „rolnictwo” i „technologia”, nawet jeśli nie masz w tym żadnego doświadczenia – ja też go nie miałem.
Jako że pochodzę z miasta, pewnie nigdy nie byłem na farmie, a co dopiero miałem do czynienia z technologią. Mimo to postanowiłem podjąć to wyzwanie, zainspirowany historią firmy BBLeap, która dąży do stworzenia zdrowszego świata zarówno dla przyrody, jak i dla ludzi.
W końcu nauczyłem się więcej, niż kiedykolwiek mogłem sobie wyobrazić.
Interesuje Cię staż, praktyka lub inne możliwości? Nie wahaj się i napiszbbleap, żeby opowiedzieć nam trochę o sobie – dzięki temu skontaktujemy Cię z odpowiednią osobą.
Zobacz więcej historii
Van Leeuwen Boomkamp





